
Co się stanie, gdy właściciel agencji marketingowej postanowi zrealizować wizję z programu „Wielkie Projekty”, ignorując zdrowy rozsądek i liczby?
Nazywam się Tomasz Kuryło. Na co dzień pomagam firmom układać marketing, który zdobywa klientów. Po godzinach robię coś odwrotnego: pakuję oszczędności życia w kawałek podmokłej łąki na Roztoczu.
Buduję Skrytkę – dom, który w mojej głowie jest oazą ciszy, a w rzeczywistości poligonem walki z fizyką, grawitacją i własną naiwnością. Sam jeszcze nie wiem, czy buduję go dla siebie, czy na wynajem.
Kronika przekuwania absurdu w Wielki Spokój
Zapisz się, jeśli chcesz co tydzień otrzymywać kolejny odcinek i oglądać z pierwszej linii frontu, jak wizje zderzają się z praktyką budowlaną.